Miasta przyjazne rowerom


Zastanawiając się nad tym, które z polskich miast uznać możemy za przyjazne rowerom, a które zdecydowanie im niesprzyjające, warto sprecyzować co rozumiemy pod pojęciem „miasto przychylne rowerzystom”.

 

Od razu odrzucić możemy tezę, że będzie to miasto gdzie tanio kupimy jednoślad, stojak na rower czy kask ochraniający naszą czaszkę przed niechcianym upadkiem. Owszem – miło, gdy miasto ma rozwiniętą sieć punktów, gdzie możemy zaopatrzyć się w pojazd oraz wyposażyć go. Nie świadczy to jeszcze jednak o tym, że łatwo i sprawnie po danym mieście zakupionym jednośladem będziemy mogli się poruszać. Z pewnością czynnikiem przemawiającym na korzyść danego miasta w zakresie sprzyjania rowerzystom jest rozwinięta infrastruktura rowerowa – wiele dróg rowerowych i innych udogodnień służących osobom prowadzącym jednoślad (jak chociażby budowa stojaków rowerowych przed skupiskami sklepów czy galeriami, gdzie można bezpiecznie pozostawić pojazd).

 

Czy jednak sama duża ilość dróg rowerowych sprawi, że miasto możemy uznać za przyjazne rowerzystom? Z pewnością możemy powiedzieć, że zmierza w dobrym kierunku. Jednak jak to często w życiu bywa, nie tylko ilość ma znaczenie, ale także jakość. Nie inaczej jest w tym przypadku. Niektóre miasta zwracają uwagę na to, aby budowane drogi wykonane były z wysokiej jakości materiałów. Z pewnością takie nawierzchnie posłużą nie tylko obecnym rowerzystom, ale także ich dzieciom czy wnukom.

 

Druga rzecz mówiąca o tym, że w danym mieście dobrze się dzieje w kwestii kultury rowerowej jest promowanie zdrowego trybu życia i jeżdżenia jednośladem nie tylko dla rozrywki, ale też do pracy, szkoły, czy na spotkania towarzyskie. W niektórych miastach infrastruktura rowerowa jest na tyle rozwinięta, iż nie trzeba uzbrajać się w „zbroję rowerową”, aby bezpiecznie dojechać do celu. Drogi odseparowane od dróg samochodowych pozwalają na bezpieczne przemieszczanie się, a co się z tym wiąże – pokonywanie danej trasy w normalnym stroju. Jest to szczególnie ważne, gdy jedziemy do pracy, czy na spotkanie, na którym nie możemy wystąpić w stroju sportowym. Miasto przyjazne rowerom to zatem również miasto, w którym można jeździć w dowolnym stroju.

 

Które z polskich miast możemy uznać za propagujące kulturę rowerową? Myślę, że można śmiało wymienić tutaj takie miasta jak Gdańsk, Wrocław, Rzeszów. Tak naprawdę wszystko zależy od tego, jakie kryteria weźmiemy pod uwagę. Zamiast zatem roztrząsać każde z polskich miast po kolei, zastanówmy się, co czyni wybrane miasta przyjazne rowerzystom. Jako przykład posłużyć może nam Rzeszów. Stolica Podkarpacia już od dłuższego czasu promuje bowiem jazdę na rowerze. Infrastruktura rowerowa jest w mieście dobrze rozwinięta, miasto zaczyna nawet dostrzegać wagę montażu stojaków rowerowych w centralnych miejscach. Dla przykładu – stojak taki postawiono na Podpromiu, niedaleko skateparku. Jest to co prawda skromna konstrukcja, ale miejmy nadzieję, że doczeka się wielu następców.


Galeria